31 sierpnia 20267 min czytania

Testy przejścia stałopłatów VTOL: zmiennowirnikowce i tailsittery

Dlaczego korytarz przejścia między zawisem a lotem poziomym stanowi odrębny problem testowy dla zmiennowirnikowców i tailsitterów oraz co wykazał program XV-15.

Testy przejścia stałopłatów VTOL: zmiennowirnikowce i tailsittery

Stałopłat VTOL — zmiennowirnikowiec (tiltrotor) lub tailsitter — musi latać w dwóch całkowicie różnych reżimach aerodynamicznych: zawisie na wirnikach i locie poziomym na skrzydłach. Żaden z tych reżimów nie jest trudny do przetestowania. Trudność stanowi faza pomiędzy nimi, w której ślad torowy wirnika przecina skrzydło pod każdym kątem, od pionu do poziomu, a statek powietrzny nie jest ani śmigłowcem, ani samolotem. Faza ta ma w branży swoją nazwę — korytarz konwersji (conversion corridor) — i wymaga własnego programu testów.


1. Korytarz konwersji to zdefiniowana, przetestowana obwiednia lotu

Najwyraźniejszym udokumentowanym przykładem jest wspólny projekt NASA i armii amerykańskiej — XV-15 Tilt Rotor Research Aircraft , testowany w tunelu aerodynamicznym Ames 40- by 80-Foot Wind Tunnel specjalnie w celu oceny „osiągów statku powietrznego, stabilności, sterowania i obciążeń strukturalnych dla trybów lotu od śmigłowca, poprzez przejście, aż do trybu samolotowego”. Program ten wyraźnie odwzorował korytarz konwersji — konfiguracje statku powietrznego, zdefiniowane przez kąt zaklinowania gondoli i prędkość powietrza, które są bezpieczne do lotu z włączonymi wirnikami pomiędzy skrajnymi trybami śmigłowca i samolotu. Sam kąt zaklinowania gondoli jest mierzony względem kadłuba: 0° to tryb samolotowy, 90° to tryb śmigłowca, a każdy kąt pomiędzy nimi to odrębna konfiguracja przejściowa.

Niektóre z wniosków dotyczących specyfiki przejścia z tego programu:

  • Ślad torowy wirnika bezpośrednio obciążał usterzenie ogonowe. W dolnym zakresie prędkości obwiedni konwersji, przy kącie zaklinowania gondoli wynoszącym około 60°, konstrukcja ogona była poddawana wysokim obciążeniom wibracyjnym (drganiom) — na tyle wysokim, że dźwigar poziomy przekroczył swój projektowy limit trwałości zmęczeniowej. Przyczynę zidentyfikowano za pomocą wizualizacji przepływu z użyciem nitek (tuft flow visualization): silny wir przetaczający się przez końcówkę skrzydła i omiatający usterzenie ogonowe do wewnątrz przy tym konkretnym kącie gondoli. Żadna pojedyncza poprawka aerodynamiczna (kierownice strug, pasma na gondolach, generatory wirów) nie rozwiązała tego problemu w całym zakresie od zawisu do lotu samolotowego — obciążenia te musiały być traktowane jako rzeczywisty problem specyficzny dla fazy przejścia, a nie łatane uniwersalnym rozwiązaniem.
  • Wiry brzegowe wirnika wzbudzały ogon przy określonej prędkości przejścia. W trybie śmigłowca obciążenia oscylacyjne na okuciach mocujących usterzenia poziomego rosły wraz z prędkością powietrza do około 40 węzłów, a następnie gwałtownie spadały powyżej tej wartości — wiry brzegowe wirnika, spływające w dół w zawisie, przemieszczają się do tyłu na ścieżkę ogona właśnie w okolicach tej prędkości, gdy rozpoczyna się lot postępowy, a następnie całkowicie omijają ogon przy wyższych prędkościach.
  • Testy na modelach w skali rozszerzają te same badania korytarza na nowoczesne statki powietrzne. Program NASA i armii amerykańskiej Tilt Rotor Aeroacoustic Model (TRAM) — model w skali 1/4 dwuwirnikowego samolotu Bell/Boeing V-22 Osprey — kontynuował tę linię testów zmiennowirnikowców w pełnej obwiedni lotu w National Full-Scale Aerodynamics Complex, dziesiątki lat po tym, jak program XV-15 po raz pierwszy zdefiniował ten korytarz.
  • Sama obwiednia bezpieczeństwa jest funkcją kąta gondoli. Prace symulacyjne przeprowadzone na potrzeby programu wykazały, że awaria obu silników powyżej kąta zaklinowania gondoli 85° (głęboko w trybie śmigłowca/przejścia) była jedynym stanem awaryjnym, który mógł wywołać niebezpieczne łopotanie łopat i obciążenia — możliwe do opanowania jedynie poprzez zmniejszenie kąta gondoli w ciągu 5 sekund. Pełna konwersja z 95° do 0° mogła zostać wykonana w 11 sekund. Poniżej 85° nie były wymagane żadne specjalne działania naprawcze. Innymi słowy, reżim przejścia ma swoje własne granice bezpieczeństwa, których nie dzielą zawis i lot poziomy.

2. Tailsittery wiążą się z pokrewnym, ale odmiennym problemem

Tailsitter przechodzi z zawisu do lotu poziomego poprzez pochylenie całego płatowca z pionu do poziomu, co oznacza, że jego skrzydło i kadłub przechodzą przez bardzo wysokie kąty natarcia — znacznie przekraczające punkt, w którym stałopłat normalnie uległby przeciągnięciu — zanim statek powietrzny oprze się na sile nośnej skrzydeł. Opublikowane badania w tunelu aerodynamicznym dotyczące aerodynamiki tailsitterów skupiały się właśnie na tym: testowaniu całego statku powietrznego (skrzydła, kadłuba i statecznika razem, a nie tylko wyizolowanego profilu lotniczego) w pełnym zakresie kątów natarcia, przez które faktycznie przechodzi manewr przejścia, ponieważ siły aerodynamiczne w tym reżimie są trudne do przewidzenia na podstawie samej teorii, a modele dynamiki lotu używane do zaprojektowania kontrolera przejścia zależą bezpośrednio od tych danych z tunelu aerodynamicznego.

Interakcja śmigło-skrzydło dodatkowo to komplikuje: przy wysokim kącie natarcia i niskiej prędkości powietrza, siła indukowana przez śmigło prostopadle do jego osi ciągu zależy jednocześnie i nieliniowo od kąta natarcia, prędkości powietrza, wychylenia klap i ciągu — nie jest to zależność, którą ujawnią oddzielne testy samego śmigła i samego skrzydła.


3. Czego tak naprawdę wymaga kampania testów przejścia

  • Prawdziwego przejścia przez cały zakres konwersji, a nie tylko dwóch punktów końcowych. Dane z zawisu i lotu poziomego nie pozwalają przewidzieć, co dzieje się przy pośrednich kątach gondoli lub postawach pochylenia — najgorsze obciążenia w programie XV-15 pojawiły się przy kącie zaklinowania gondoli 60°, z dala od obu skrajności.
  • Wizualizacji przepływu na styku skrzydło-gondola lub skrzydło-kadłub. Problem obciążenia ogona w XV-15 zdiagnozowano jedynie poprzez oklejenie nitkami wewnętrznej części gondoli i prześledzenie, dokąd faktycznie przemieszczał się powstały wir — same dane o siłach nie wyjaśniały tych obciążeń.
  • Monitorowania obciążeń strukturalnych na ogonie i tylnej części kadłuba , a nie tylko na skrzydle — w przypadku zmiennowirnikowca ślad torowy wirnika przecinający ogon pod określonymi kątami przejścia jest udokumentowanym i nieoczywistym rodzajem awarii.
  • Pokrycia pełnego zakresu kątów natarcia, przez które przechodzi manewr przejścia tailsittera , w tym znacznie poza konwencjonalnym przeciągnięciem, ponieważ jest to dokładnie ten reżim, przez który musi przelecieć kontroler przejścia.
  • Uwzględnienia napędu w każdym punkcie danych przejścia — indukowane przez śmigło siły pozaosiowe podczas przejścia są funkcją kąta natarcia, prędkości powietrza i ciągu łącznie, i nie można ich oddzielić od testu aerodynamicznego.

4. Pięć błędów, które obserwujemy

  • Testowanie tylko zawisu i lotu poziomego oraz interpolacja między nimi. Dane z XV-15 pokazują, że najgorsze obciążenia mogą pojawić się w środku korytarza, a nie w żadnym z punktów końcowych — interpolacja całkowicie by to pominęła.
  • Pomijanie wizualizacji przepływu, ponieważ czujniki siły „pokazują liczbę”. Zespół XV-15 znalazł przyczynę obciążeń ogona — specyficzny wir brzegowy skrzydła przy określonym kącie gondoli — tylko dzięki metodzie nitek; same dane o siłach mówiły im, że jest problem, ale nie dlaczego.
  • Traktowanie przejścia tailsittera jako „tylko dużego przeciągnięcia kąta natarcia” na wyizolowanym skrzydle. Interakcja kadłuba, statecznika i śmigła ma znaczenie przy tych kątach — biegunowa wyizolowanego skrzydła nie odtworzy zachowania całego statku powietrznego, którego potrzebuje kontroler przejścia.
  • Zakładanie, że pojedyncza poprawka (pasma, kierownice strug, generatory wirów) wyeliminuje obciążenia w całym korytarzu. W programie XV-15 poprawki, które pomogły usterzeniu poziomemu, pogorszyły obciążenia statecznika pionowego — poprawki w korytarzu konwersji muszą być oceniane w całej obwiedni, a nie tylko w jednym warunku.
  • Nietestowanie obwiedni awaryjnej, a jedynie nominalnej. Zależna od kąta gondoli granica bezpieczeństwa znaleziona w XV-15 (85° jako próg dla możliwej do opanowania awarii obu silników) wynikała z dedykowanej analizy specyficznie dla reżimu przejścia — nie pojawiłaby się ona w samych testach warunków nominalnych.

5. Co to oznacza dla Twojego programu

Powiedz nam, jaki jest Twój mechanizm przejścia — zmiennowirnikowiec czy tailsitter — oraz jaki jest Twój docelowy korytarz konwersji , a my opracujemy kampanię testową, która obejmie pełną obwiednię przejścia, a nie tylko jej punkty końcowe w zawisie i locie poziomym. Powiązane lektury: nasz główny artykuł na temat

[Article not found: long-range-fixed-wing-uas-wind-tunnel-testing]

.


Źródła i uwagi

  • Program badań w tunelu aerodynamicznym XV-15 Tilt Rotor Research Aircraft (tunel aerodynamiczny Ames 40- by 80-Foot Wind Tunnel, cele testowe obejmujące tryb śmigłowca, przejście do trybu samolotowego do 170 węzłów możliwości tunelu, koncepcja korytarza konwersji, konwencja kąta zaklinowania gondoli 0° samolot / 90° śmigłowiec, obciążenie ogona przez wiry brzegowe skrzydła przy kącie gondoli 60° zdiagnozowane za pomocą wizualizacji nitkami, wzbudzenie ogona przez wiry brzegowe wirnika osiągające szczyt w pobliżu 40 węzłów w trybie śmigłowca, próg bezpieczeństwa awarii obu silników przy kącie gondoli 85° z 5-sekundowym oknem na wyprowadzenie oraz pełna konwersja od 95° do 0° w 11 sekund): Weiberg, J.A., Maisel, M.D., „Wind-Tunnel Tests of the XV-15 Tilt Rotor Aircraft”, NASA Technical Memorandum 81177 / AVRADCOM Technical Report TR-80-A-3, 1980 (NASA Technical Reports Server, document 19800015802).
  • Skala i podstawa programu Tilt Rotor Aeroacoustic Model (TRAM) (skala 1/4 samolotu Bell/Boeing V-22 Osprey, wyizolowany wirnik testowany w German-Dutch Wind Tunnel, model dwuwirnikowy o pełnej rozpiętości testowany w sekcji 40 na 80 stóp w National Full-Scale Aerodynamics Complex w NASA Ames): NASA Ames Research Center, „Tiltrotor Aeroacoustic Model”.
  • Aerodynamika przejścia tailsittera (testy całego statku powietrznego w tunelu aerodynamicznym w zakresie kątów natarcia obejmowanym przez manewr przejścia oraz nieliniowe sprzężenie indukowanej przez śmigło siły pozaosiowej z kątem natarcia, prędkością powietrza, wychyleniem klap i ciągiem) jest w dużej mierze spójna z opublikowanymi badaniami tailsitterów w tunelu aerodynamicznym; charakterystyka podejścia testowego firmy TunnelTech odzwierciedla naszą własną praktykę inżynieryjną dla tej klasy statków powietrznych.
  • Wytyczne dotyczące metodologii testów (pełne przejścia konwersji, wizualizacja przepływu na złączach, monitorowanie strukturalne ogona, ocena poprawek w pełnej obwiedni) stanowią praktykę inżynieryjną TunnelTech, bezpośrednio opartą na udokumentowanych powyżej wnioskach z programu XV-15.

Poproś o konsultację

Wysyłając, akceptujesz naszą politykę prywatności. Nigdy nie udostępnimy Twoich danych.

Powiązane produkty i usługi